Ultramaraton Magurski to bieg po trasie, gdzie powstawały pierwsze szyby naftowe, to bieg przez wioskę, gdzie mieściła się pierwsza w Europie szkoła wiertnictwa, wreszcie to zawody, w których najlepsi  otrzymują puchar w kształcie lampy naftowej, a nagrodą jest zapas najwyższej jakości olejów RevLine.

To  właśnie dlatego Rafineria w Jaśle postanowiła wesprzeć inicjatywę promocji miejsca, które jest wyjątkowe w skali światowej.

Na starcie stanęło 200 śmiałków, którzy mieli do wyboru trasę krótszą o dystansie około 55 km oraz dłuższą – 88-kilometrową. Punktualnie o godzinie 5:00 rano ciszę przerwał wystrzał, który dał znak do startu… Ruszyli przez zapomniane przez turystów pasmo Beskidu Niskiego, mijając chaty łemkowskie, cerkwie, dzikie sady rosnące w nieistniejących już wsiach, zdobywając po kolei szczyty z sumą przewyższenia około 2 km.

Krótszą trasę najszybciej pokonał Rafał Kot ze Szczytna. Zajęło mu to 6:11:49. Na dłuższej trasie triumfował Daniel Gajos z Krakowa w czasie 10:12:08. W biegu wziął również udział nasz kolega z pracy, który na dystansie 55 km zajął 14 miejsce. Brawo Paweł!

Zarząd Rafinerii w Jaśle ma nadzieję, że wydarzenia takie jak Ultramaraton Magurski, przyczynią się do promocji regionu, który jest kolebką światowego przemysłu naftowego.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

clear formPost comment